Nadszedł  czas pożegnań.                                                                                                                                                             Skrzaty wyruszyły w ostatnią podróż. Pożegnały wszystkich obecnych stojąc na  marynarskiej wachcie. Z dumą wprowadzali gości w nowo poznane miejsca na świecie, recytując wiersze, śpiewając i tańcząc. Na poczatku był polonez, potem tango, taniec hiszpański, polka, walc, samba,  i taniec Grease. Na zakończenie Pani Dyrektor wraz z p. Ula i p. Kasią wręczyły wszystkim dzieciom opuszczajacym już na zawsze nasze przedszkole pamiątkowe dyplomy absolwentów oraz książki. Łzy cisnęły się do oczu, bo i chwila doniosła. Po poczęstunku rodzice zaprezentowali przygotowane przez nich przedstawienie, w roli głównej z obiema  nauczycielkami. Kto nie widział, niech żałuje. Wszystkim rodzicom za zaangażowanie serdecznie dziękujemy. 

           W piatek 13 czerwca mimo niesprzyjajacej aury pogodowej (i jak tu nie wierzyć w 13), wybraliśmy się na zawody sportowe do Rejonowej Szkoły Podstawowej. Cztery drużyny ostro rozpoczęły rywalizację, emocje sięgały zenitu, a nasze Skrzaty biegały jak Strusie Pędziwiatry. 10 zawodników walczyło o miejsce na podium, pot lał się z czoła, na bieżąco wymienialiśmy zawodników oczekujacych na ławce rezerwowych. Konkurencji było wiele, to bieg sztafetowy, to toczenie piłki, noszenie woreczków na głowie, skakanie na kangurach, rozkładanie woreczków, zbieranie woreczków, przechodzenie pod bramką, skoki na jednej nodze, bieg na czworakach, i inne. Jednym słowem 50 minut czystej, zdrowej rywalizacji sportowej. Świetna zabawa, nie bylejaki sprawdzian sprawności fizycznej i zasłużony puchar, dyplom oraz słodkości dla całej grupy. Dla nas nowe ciekawe doświadczenie i znowu namiastka tego, co czeka nas w szkole. 

Przed festynem dużo pracy: w kuchni kiszą się ogórki, topi się słonina na smalec, drożdże pracują na  pyszne  ciasta, a Skrzaty ... One przygotowują smaczną, zdrową i witaminową surówkę do kiełbaski i kaszaneczki. Soltys nasz szef znakomity zaprosił wiejskie kobity i kawalerie całą na zabawę, aby w tany ruszyć śmiało.  Koniec końców, tłuszcz ze zdrowiem ma niewiele wspólnego, długo nie myśląc kapustę, marchewkę, koperek na surówkę zszatkowali dla każdego. Doprawili ze smakiem, łapeczki czyste włożyli, wymieszali, smakowali i gościom na zabawie z dumę serwowali.

 

Nadszedł tak długo wyczekiwany Dzień Mamy i Taty, który jest hucznie obchodzony w naszym przedszkolu. Skrzaty zaprezentowały przygotowany  program artystyczny. Podczas uroczystości wykonały 300 % normy. Z uśmiechem i miłością, wierszem, tańcem i piosenką złożyły najlepsze życzenia. Zaprosiliśmy  też rodziców do wspólnej zabawy i wierzcie lub nie, ale robili to, co chcieliśmy, nawet nie mrugnęli okiem, zdyscyplinowani, skoncentrowani - brawo!  Czasem  mamy wrażenie, że chcieliby się z nami zamienić miejscami.  Na zakończenie wspólne zdjęcie, odśpiewanie "100 lat",  wręczenie przygotowanych przez dzieci prezentów i słodki poczęstunek. To już ostatni dzień Mamy i Taty w przedszkolu  w wykonaniu Skrzatów, bo w przyszłym  roku będą świętować już w szkole. 

Dzieci z najstarszej grupy "Skrzaty"

miały możliwość wzięcia udziału w wycieczce do szczecińskich podziemii

mieszczących się w Puszczy Bukowej.

Treści przekazywane dzieciom na temat podziemii są doskonale przygotowane i dostosowane do ich wieku.

Całość wycieczki jest przemyślana tak, aby każdy z uczestników jak najwięcej z niej wyniósł.

Z tego względu jak i ze względów bezpieczeństwa dzieci podzielone były na dwie grupy. Jedna oglądała podziemia - oczywiście w kaskach ( a w nich najprawdziwszego nietoperza)

a druga wspaniałe wystawy medali  i pamiątek opisujących historię Polski.

Dzieci były naprawdę zachwycone - polecamy wszystkim taką wyprawę

(i małym i tym dużym także)